Redline MotoBlog

Informacje, publicystyka z motoryzacyjnego świata. Bez zbędnych konwenansów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diesel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diesel. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2013

Odmłodzenie i wzmocnienie

Kuracja odmładzająca i trening wzmacniający, takimi nowościami obdarowali nas Włosi i Niemcy. Liftingi w samochodach włoskich zawsze należały do ciężkich, ponieważ co można poprawić w czymś co już jest piękne?! Tak samo może nas zaskoczyć BMW które samo robi sobie tłok w swojej marce, mamy do wyboru tyle odmian każdego modelu, iż człowiek wybierający dany model może dostać zawrotu głowy... Spokojnie właśnie model x5 obdarował nas nową opcją wyposażeniową i silnikową.
Zapraszamy do lektury.






1.BMW X5 M50d (2014)

fot.BMW
                        


Gama modelu X5 marki BMW została wzbogacona o usportowioną wersję z silnikiem Diesla: X5 M50d.
Dzięki pakietowi M Performance model X5 może pochwalić się bardziej aerodynamicznymi wyglądem. Samochód otrzymał nowe spoilery, panele boczne, a także nowe 19-calowe aluminiowe koła. Ponadto wzbogacił się o sportowe zawieszenie oraz hamulce.
Pod maskę trafiła 3-litrowa jednostka tri-turbo produkująca 381 KM mocy i 740 Nm momentu obrotowego. Napęd jest przekazywany na wszystkie koła za pomocą ośmiobiegowego automatu. Przyspieszenie 0 do 100 km/h zajmuje X5 M50d 5,3 sekundy.
Według producenta, samochód jest 10 proc. bardziej ekonomiczny, a jego apetyt na paliwo wynosi 6,7 l/100 km, natomiast emisja CO2 znajduje się na poziomie 177 g/km.
W europejskich salonach model pojawi się w listopadzie tego roku.


2.Alfa Romeo Giulietta (2014)


 
fot.Alfa Romeo


Prezentująca kunszt włoskiej stylistyki Alfa Romeo Giulietta, pod względem stylu nadwozia zmieniła się niemal niezauważalnie. W wizerunku poprawiono jedynie scudetto (atrapa wlotu powietrza do chłodnicy) i chromowaną oprawę lamp przeciwmgielnych. Doszły też nowe kolory nadwozia (Moonlight Pearl, Anodizzato Blue i Bronze). Lampy zarówno przednie, jak i tylne, tak samo jak wcześniej korzystają z technologii LED. Atrakcyjność mają dopełnić trzy nowe wzory felg aluminiowych, dostępne w rozmach 16, 17 i 18 cali. O wiele więcej pojawiło się we wnętrzu. Uwagę zwracają nowe boczki drzwiowe wraz z klamkami oraz nowe dekoracyjne wstawki konsoli centralnej i tablicy przyrządów. To co jest największą innowacją, to nowy System infotainment Uconnect z 5-calowym ekranem dotykowym, lub nawigacją GPS i dotykowym ekranem 6,5-calowym.

poniedziałek, 17 września 2012

Świat staje na głowie!


Spodziewaliście się kiedykolwiek, aby BMW produkowało pod swoją marką samochód napędzany na przednie koła? Czy w ogóle myślelibyście o BMW, jako o producencie minivanów? To niestety prawda, czego idealnym odzwierciedleniem jest tytuł. Inaczej tego nazwać nie można. Peugeot pokazuje supersamochód napędzany silnikiem diesla. Pomysł podpatrzony trochę z wyścigów 24 godzinnych w LeMans, trochę od Audi z jego koncepcyjnym R8 V12 TDI. Ponadto nie działo się nic tak bardzo szczególnego. Kia pokazała resztę gamy Cee’d’a (najwięcej apostrofów w jednym wyrazie). RCZ przeszedł facelifting, który nie dodał mu uroku, a 208 doczekało się crossoverowej odmiany – 2008. Volkswagen pokazał Garbusa w pakiecie R-line, a Lotus torową Evorę. Więcej nowości poniżej.

1. Porsche Cayenne S Diesel
fot. Porsche


Porsche (a właściwie Volkswagen) na poważnie potraktowało wprowadzenie diesla do oferty modeli. Najlepszym tego dowodem jest dostępność 3 litrowego silnika od Audi również w Panamerze. Teraz większa jednostka z Ingolstadt o pojemności 4,2 litra została udostępniona Cayenne’owi. Moc, jaką produkuje wzmocniona jednostka wynosi 382 KM. Tutaj jednak ważniejszy jest moment obrotowy, który daje nam 820 NM. Przyspieszenie do 100 km/h to 5,7 s, a prędkość maksymalna wynosi 252 km/h. Tych, którzy chcą kupić ten samochód nie interesuje spalanie, więc nie wiem po co komu ten silnik i spalanie na poziomie 8,2 litra. Mocne diesle w SUVach, to bezsensowne rozwiązanie.

2. Peugeot RCZ R Concept
fot. Peugeot


To jedna z dwóch odmian, na jakie oczekuję – jedna to Spider, o której mówi się od kilku miesięcy. Druga to mocniejsza odmiana sportowa, która mogłaby konkurować z autami klasy GTI. Niestety poprawienie czegoś dobrego nie zawsze przynosi odpowiedni skutek, co można stwierdzić po ostatnim faceliftingu. Styliści nie byli do końca zdecydowani, czy zachować obecny grill, czy dać nowy mniejszy. Efekt jest taki, że mamy tutaj dwie atrapy chłodnicy. Pomysł jest masaktrycznie zły. To tak, jakby w miejsce nosa ktoś miał drugą twarz. Dużo ciekawiej jest pod maską. Silnik ma tę samą pojemność, co najmocniejsza dotychczasowa wersja – 1,6. Jednak zwiększając ciśnienie doładowania i wzmacniając podzespoły silnika uzyskano tutaj 260 KM. Niestety nie podano informacji o przyspieszeniu i prędkości maksymalnej. Jest tylko ta najmniej istotna – wydzielanie dwutlenku węgla na kilometr – 155 g.

3. Volvo V40 R-Design
fot. Volvo


Nowe V40 jest dla Was za nudne? Dla mnie może nie, ale nie mogę pojąć, dlaczego zastąpiono nim aż trzy modele. Nie mniej jednak pokazano sportową odmianę tego surowego stylistycznie kompaktu. Nowy odcień koloru – Rebel Blue – był inspirowany C30 od Polestar’a. Nazwa lakieru rzeczywiście ma coś na rzeczy, bo Volvo mogłoby uchodzić za dobrego, pedantycznie ułożonego ucznia. Buntowniczy niebieski wprowadza dużo zamieszania w tym uporządkowanym samochodzie. Tak jak w zwykłych odmianach, ta również ma trójkolorowe zegary w zależności od trybu jazdy. Dziwić może tylko opcja „Eco” w aucie o mocy 254 KM, bo taki jest najmocniejszą odmianą, ale wersja 115 konna też może być „sportowa”. Auto obniżono o centymetr w celu poprawy prowadzenia w szybko pokonywanych zakrętach.

4. Smart Forstars Concept
fot. Smart


Widzieliście coś równie szalonego? To najfajniejszy Smart od czasów Crossblade’a! Jest to zapowiedź trzeciej generacji Fortwo, który będzie wspólnie budowany z Renault. Auto będzie napędzane silnikiem elektrycznym o mocy 82 KM, który trafił tutaj wprost z modelu Brabus Smart Fortwo Electric Drive. Auto w porównaniu z najmniejszym Smartem jest dużo większe. Mierzy ponad 3,5 metra długości, 1,7 m szerokości i 1,5 m wysokości. Prędkość maksymalna została ograniczona do 130 km/h – Idealna do miasta.